Tym razem zimowa odsłona stolicy Finlandii, czyli o tym, co ciekawego można robić w Helsinkach, gdy temperatury są do nas wrogo nastawione. Wszystkie atrakcje, które wcześniej opisałam w krótkim przewodniku Co zobaczyć w Helsinkach? są dostępne zarówno latem jak i zimą, więc nie będę się teraz powtarzać, tylko śpieszę ze stricte zimowym uzupełnieniem. Na końcu wpisu znajdziecie kilka spostrzeżeń na temat aury i podpowiedź, kiedy dokładnie – moim zdaniem – warto przyjechać do Helsinek.
1. Zimowa sauna i kąpiel w przeręblu
Sauna przy trzaskających mrozach to kapitalne doświadczenie, szczególnie jeśli możecie później „wskoczyć” do morza czy jeziora (albo chociaż do podgrzewanego basenu – na przykład w Allas Sea Pool). Więcej na temat sauny przeczytacie tutaj: Sauna w Finlandii – zasady i fajne miejscówki w Helsinkach.

2. Glögi na świątecznym rynku (grudzień)
Tuomaan Markkinat na Placu Senackim to najstarszy jarmark bożonarodzeniowy w Helsinkach. Obejmuje dużą choinkę, stoiska z jedzeniem, rękodziełem i oldschoolową karuzelę. Rozmachu może nie ma (jak to w Finlandii), ale górująca nad wszystkim biała katedra dodaje klimatu. Karuzela jest bezpłatna.
Uwaga: Jarmark funkcjonuje około miesiąca, kończy się przed Wigilią. W 2026 roku będzie trwał od 27 listopada do 22 grudnia.

3. Trekking, ognisko i renifery w parku Nuuksio
Moim zdaniem spacer po fińskim lesie – najlepiej w połączeniu z pieczeniem kiełbasek – to obowiązkowy punkt wycieczki do Finlandii bez względu na porę roku. A jeśli zima dopisze, to uginające się pod ciężarem śniegu drzewa stworzą bajkowe tło do tej – jakże fińskiej – formy spędzania wolnego czasu. Nuuksio to duży i piękny park narodowy niedaleko Helsinek, do którego łatwo dojechać. Oferuje on też spotkanie z reniferami (Nuuksio Reindeer Park, wejście płatne). O Nuuksio pisałam też tutaj: Wypad na łono natury blisko Helsinek. A o spacerach w fińskich lasach przeczytacie tutaj: Trekking w Finlandii, Laponii – wskazówki, informacje.

4. Spacer po zamarzniętym Bałtyku
W Finlandii spacery po lodzie nie budzą żadnych kontrowersji. Ludzie po zamarzniętej tafli morza – czy też innego zbiornika wodnego – chodzą, jeżdżą na łyżwach, nartach, z sankami, wózkami, niemowlakami – jeśli lód jest konkretny, nic nie stoi na przeszkodzie. Helsinki i okolice oferują też specjalne odśnieżone trasy dla łyżwiarzy; mają one nawet do kilku kilometrów.
Uwaga: Tylko gdy porządnie zamarznie morze.

5. Lux Helsinki – światła w mroku (koniec grudnia/początek stycznia)
Festiwal światła z podkładem muzycznym. Wielkoformatowe kolorowe iluminacje rozświetlające budynki w centrum miasta na pewno są warte spędzenia kilkunastu minut na mrozie, szczególnie, że to nic nie kosztuje.
Uwaga: Pokazy trwają tydzień. W roku 2026 od 30 grudnia do 6 stycznia 2027.

6. Café Regatta – drożdżówka, kiałbaski i sanki na lodzie
Gdy zatoka zamarza, okolice uroczej nadmorskiej Café Regatta zamieniają się w mały zimowy plac zabaw. W kawiarni można wypożyczyć sanki, na których się stoi (potkukelkka), a na lodzie funkcjonuje napakelkka – fińskie sanie obrotowe (coś w rodzaju karuzeli). Sama kawiarnia to przyjemne, w którym kupicie m.in. kiełbaski z ogniska, niezłą kawę i bardzo dobre drożdżówki. Ceny przystępne.

7. Sporty zimowe
Kolejny uwielbiany przez Finów aspekt zimy. Jeśli pogoda dopisze, możecie na południu Finlandii pojeździć na łyżwach, sankach, rowerach (fatbike’ach), pobiegać na nartach czy pochodzić na rakietach śnieżnych. O niezwykle popularnych w Finlandii biegówkach (i o tym gdzie je wypożyczyć) pisałam tutaj: Narty biegowe w Finlandii – jak, gdzie, kiedy. Łyżwy wypożyczycie na przykład na lodowiskach Brahe (Brahenkenttä, Helsinki) albo Tapiola (Espoo). Tańszą opcją może być kupno używanych łyżew w jednym z „kirppisów” (sklepy z używanymi rzeczami). Oittaa (Espoo) oferuje m.in. wypożyczenie rakiet śnieżnych, a Haltia (Espoo) fatbike’ów.

8. Parada Świętej Łucji (13 grudnia)
Szwedzko-fińska tradycja rozświetlająca najciemniejsze tygodnie zimy. Co roku Finowie wybierają osobę, która zostanie Świętą Łucją. 13 grudnia dochodzi do jej koronacji w Katedrze Helsińskiej, po czym przez miasto rusza uroczysty pochód. Główna bohaterka ubrana jest w białą suknię i koronę ze świec, a całej imprezie towarzyszą śpiew, muzyka i tłumy ludzi. Trasa kończy się na Placu Senackim, gdzie odbywają się występy. Jeśli jesteście w Helsinkach w połowie grudnia, warto rzucić okiem!
Poniższe zdjęcie nie jest moje – pochodzi ze strony www.lucia.fi.

9. Tropikalne klimaty – zimowy ogród
O tej niedużej szklarni wspominałam, pisząc o darmowych atrakcjach Helsinek, ale nabiera ona szczególnego klimatu, gdy wokół panują trzaskające mrozy. W zimowym ogrodzie (fiń. talvipuutarha) znajduje się ponad 200 gatunków roślin. Fajne miejsce na krótką przerwę, szczególnie, że są tutaj stoliki i ławki.

10. Jednodniowe wycieczki z Helsinek
Drewniane domki w małych miasteczkach nabierają zimą i w okresie świątecznym niezwykłego uroku. Jeśli czas Was nie goni, rozważcie wizytę w Porvoo, Fiskars czy Tammisaari. W Fiskars od końcówki grudnia do początku stycznia dzieją się różne rzeczy związane z Bożym Narodzeniem (jarmark, wystawy). Jeśli chodzi o większe miasteczka, to polecam Turku, Hämeenlinnę i Tallinn. Więcej o tych miejscach (z wyłączeniem Tallinna) przeczytacie tutaj: Jednodniowe wycieczki z Helsinek. Na zdjęciu niżej Porvoo.

11. Turystyczne ciekawostki
Coś czego ja akurat nie testowałam, ale jeśli nie ograniczają Was fundusze, to w okolicach Helsinek można się „przelecieć” po lodzie poduszkowcem czy dryfować po morzu w specjalnym suchym kombinezonie. Poza tym w Nuuksio macie szanse przejechać się psim zaprzęgiem albo zobaczyć wspomniane wcześniej renifery.

12. Zorza polarna…?
Co jakiś czas dostaje na ten temat pytania. Aurora od czasu do czasu odwiedza Helsinki (widziałam ją tutaj już kilka razy), ale szanse na spektakl są generalnie nikłe. Nie tylko dlatego, że pojawia sią dość rzadko, ale również ze względu na chmury, które często pokrywają niebo. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze światła miasta, które psują efekt. Krótko mówiąc, jeśli zobaczycie zorzę w Helsinkach, będziecie mieć wyjątkowe szczęście. Żeby jednak nie pozbawiać Was całkowicie nadziei, zamieszczam zdjęcie, które zrobiłam tutaj kilka lat temu:

Pogoda – kiedy jechać i na co się przygotować?
Przygotować się trzeba niestety na wszystko, bo w obecnych czasach nawet w Finlandii zdarzają się słabe, deszczowe zimy. Grudzień ma swoje plusy (Święta), ale jest bardzo ciemny, więc może być ponuro, szczególnie, jeśli będzie ciepło. W styczniu temperatury są niższe, więc może być biało, ale nadal dni są bardzo krótkie. W lutym zaczyna się robić jaśniej i jest szansa na zamarznięte morze. Moim zdaniem najlepszy wybór na rendez-vous z zimowymi Helsinkami to koniec lutego i początek marca.

Powiązane wpisy:
10 powodów, dla których warto odwiedzić Finlandię/Laponię zimą
Helsinki. 15 ciekawostek, o których być może nie wiecie
Zwiedzanie Helsinek – informacje praktyczne, wskazówki
Prezenty, pamiątki z Finlandii. Co przywieźć z Kraju Tysiąca Jezior?
Domek z sauną nad jeziorem, czyli urlop po fińsku
15 powodów, dla których warto pojechać na wakacje do Finlandii
Pogoda w Finlandii, czyli kiedy jechać i w co się ubrać
Helsinki zimą Helsinki zimą Helsinki zimą Helsinki zimą Helsinki zimą