Sielanka na wyspie Hiuma (Estonia)

Rok temu początek lata świętowaliśmy na Saremie i tak nam się ta estońska zielona wyspa spodobała, że w tym roku w lipcu postanowiliśmy odwiedzić Hiumę – drugą co do wielkości wyspę Archipelagu Estonii.

Hiuma (est. Hiiumaa) od Saremy położona jest rzut kamieniem na północ i siłą rzeczy jest do niej podobna; można by rzec, że jest to jej mniejsza i nieco bardziej uboga w atrakcje wersja. Największą miejscowością na wyspie (i jedynym miastem) jest Kärdla. Nie będę Was tym razem zanudzać historią wyspy – jest ona dość podobna do tej saremskiej, o której już pisałam, z pominięciem etapu duńskiego. Turyści na Hiumę przybywają dla ciszy, spokoju, plaż i przyrody, ale z czego słynie Hiuma to latarnie morskie i od nich zacznę krótki i zwięzły opis wyspy.

Latarnie morskie

Najciekawszą jest bez wątpliwości Kõpu, jedna z najstarszych działających latarni na świecie i najstarsza nad Morzem Bałtyckim – jej historia ma ponad 500 lat! Charakterystyczny wygląd budowli wynika między innymi z faktu, że niegdyś palono na niej wielkie ogniska, a na górę prowadziły zewnętrzne schody. W roku 1810 otwarty ogień został zastąpiony przez Rosjan lampami olejowymi i systemem zwierciadeł, a po II wojnie światowej zainstalowano oświetlenie elektryczne. Schody znajdują się teraz w środku, a tunel przez który biegną jest dość klaustrofobiczny. Latarnia ma tylko 30 metrów wysokości, ale wybudowana jest na wzgórzu, więc światło znajduje się na wysokości 103 metrów, najwyżej nad całym Bałtykiem. Jej światło zobaczyć można zobaczyć nawet z 50 kilometrów.

Hiuma - latarnia morska Kopu

Latarnia Kopu

Latarnia Tahkuna znajduje się w najbardziej wysuniętym na północ punkcie wyspy i jest najwyższą latarnią na Hiumie (42.5 m), jej światło można dostrzec z odległości 33 kilometrów. Latarnia jest zbudowana z metalu, a została wykonana w Paryżu. Na wyspę dotarła w częściach, a „do kupy” została poskładana w 1875 roku. W środku jest czerwona i trochę „steampunkowa”.

Hiuma - latarnia morska Tahkuna

Latarnia Tahkuna w środku

Trzecią i ostatnią latarnią, która jest otwarta dla zwiedzających, jest znajdująca się na zachodnim końcu wyspy czerwona Ristna. Powstała w podobnym czasie co Tahkuna i również we Francji. Wiele lat później jej metalową konstrukcję wzmocniono betonem. Ristnę wybudowano, żeby wspomóc Kõpu, która czasami ”ginie” we mgle. W 1884 roku latarnia wyposażona została w dzwon. Jej zadaniem było również ostrzeganie przed lodem na morzu.

Hiuma - latarnia morska Ristna

Ze wszystkich latarni roztaczają się rzecz jasna malownicze widoki na wyspę i morze. Oczywiście na wyspie latarni jest więcej, na przykład Hiiessaare czy dwie latarnie Sõru, ale nie są one otwarte dla zwiedzających i nie robią też większego wrażenia.

Inne budowle

Poza latarniami na Hiumie jest też kilka innych stworzonych przez człowieka ciekawostek, na które można rzucić okiem, jeśli doskwiera Wam nuda. Jedną z takich atrakcji jest barokowy dwór w miejscowości Suuremõisa. Został zbudowany w połowie XVIII wieku, chociaż historia posiadłości sięga dużo wcześniej. Dwór otoczony jest przez całkiem ładny  parczek w stylu angielskim, po którym to parczku się przespacerowaliśmy. Niestety posiadłość odwiedziliśmy wieczorem i budynek, w którym mieści się małe muzeum, był już zamknięty. Niedaleko dworku zobaczyć możecie najstarszy murowany kościół na wyspie (Pühalepa) – jego budowę rozpoczęto w 1255 roku.

Hiuma - Suuremoisa - barokowy dwór

Hiuma - Suuremoisa - park

Będąc w okolicy Sääretirp (o którym za chwilę), możecie odwiedzić kaplicę Kassari. Budynek powstał w XVIII wieku, a tabliczka przed nim mówi, że jest to jedyny obiekt kościelny w krajach nadbałtyckich, który ma dach z trzciny i nadal jest w użyciu. W kaplicy nie ma prądu, więc wszelakie obrządki odbywają się przy udziale świec. Obok kaplicy znajduje się mały cmentarz.

Hiuma - kaplica Kassari

W miejscowości Käina zobaczycie natomiast ruiny gotyckiego kościoła pochodzącego z przełomu XV i XVI wieku. Kościół został zniszczony w czasie II wojny światowej. Obecnie jest w trakcie renowacji i można zobaczyć go tylko z zewnątrz.

Hiuma - Kaina - ruiny kościoła

Na wyspie znajdziecie również kilka mini-muzeów, na przykład farmy Mihkli i Soera (gdzie możecie zobaczyć, jak kiedyś się mieszkało na wyspie), muzeum wojskowe czy „fabrykę” wełny.

Przyroda

Cypel Sääretirp to najpopularniejsza albo przynajmniej jedna najpopularniejszych atrakcji na Hiumie (a właściwie na wyspie Kassari, ale granica między tymi wyspami jest niezauważalna). Legenda głosi, że Sääretirp powstał, gdy miejscowy bohater Leiger próbował połączyć Hiumę z Saremą. Najwyraźniej nie podołał, ale ma na koncie również sukcesy – to w końcu on zbudował Hiumę. Cypel ma około 3 kilometrów i na końcu jest bardzo wąski. To głównie ze względu na to miejsce zabrałam na Hiumę dron, niestety z powodu silnego wiatru i ku mojej rozpaczy musiałam sobie latanie odpuścić. Po cypelku chodzi wolno stado koni, rosną tam krzaczki, kolorowe kwiatki i morska kapusta, krótko mówiąc – jest bardzo uroczo. Idealne miejsce na spacer, który zajmie Wam przynajmniej godzinę. Większą część trasy pokonać można na rowerze.

Hiuma - cypel Saaretirp

Z założenia nawet nie rozważam kąpieli w Bałtyku, woda latem jest w nim przynajmniej 15 stopni dla mnie za zimna, ale posiedzieć na plaży można, a na Hiumie plaże są piękne i piaszczyste. Nam najbardziej spodobała się Tõrvanina (obok owej plaży znajduje się miejsce biwakowe Tõrvanina, które jest oznaczone na mapach). Plaża jest wąska, ale ładna i pusta, a kolor wody robi wrażenie. Nie wiedziałam nawet, że woda w Bałtyku może być taka czysta (zdjęcie niżej).

Hiuma - plaża Torvanina

Plaże na Hiumie

Fajne plaże są też w okolicach latarni Ristna, ma przykład ta na zdjęciu poniżej. W tym rejonie mocno wieje, z czego korzystają entuzjaści windsurfingu.

Hiuma - plaża Ristna

Podsumowując, Hiuma, podobnie jak Sarema, to doskonałe miejsce, żeby odpocząć na łonie przyrody z dala od miejskiego zgiełku i pośpiechu. Jeśli jednak nastawieni jesteście na „odhaczanie” atrakcji, to pewnie wystarczy Wam jeden dzień, na pewno nie więcej niż dwa. Dobrym pomysłem na eksploracje Hiumy może być wycieczka rowerowa.

Na obrazku poniżej zaznaczone są wszystkie opisane przeze mnie atrakcje (bez muzeów).

Hiuma - mapa atrakcji

Informacje praktyczne

Transport. Na Hiumę można przypłynąć promem z Saremy (Triigi-Sõru) lub lądu (Rohuküla-Heltermaa). Bilety kupicie na stronie www.praamid.ee. Z Tallinna do Kärdli latają samoloty. Na wyspie najlepiej jest mieć swój własny środek transportu, czy to samochód, motor, czy rower. Samochody i rowery można wypożyczyć w Kärdli.

Noclegi. Powtórzę to, co mówiłam przy okazji Saremy – w sezonie lepiej pomyśleć o tym wcześniej, jeśli chcecie mieć wybór. Na Hiumie są miejsca kempingowe (w tym darmowe) i można rozbijać się na dziko. My nocowaliśmy w ośrodku Põhja Tooma – kilka domków, miejsce na kampery, namioty, sauna. Całkiem okej, ale dość daleko od morza.

Ceny. Wstęp do większości atrakcji (osoba dorosła) to około 3 euro. Można też kupić bilety rodzinne czy grupowe. Atrakcje otwarte są w sezonie (mniej więcej maj – wrzesień), poza sezonem trzeba się umówić. Szczegóły można sprawdzić na stronie www.visitestonia.com.

Inna strona, która może się przydać to www.hiiumaa.ee.

Powiązane wpisy:

Sarema latem. Czy warto odwiedzić wyspę wiatraków? (Estonia)

Hiuma Hiuma Hiuma Hiuma Hiuma

Włóczykij, nurek, biotechnolog. Finlandię zamieniła na Singapur, żeby po kilku latach wrócić na nordyckie pustkowia. Lubi czytać, nad miasta przedkłada łono natury, a na blogu promuje odpowiedzialne podróżowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Twój e-mail NIE będzie widoczny dla pozostałych użytkowników. Wykorzystam go jedynie wtedy, gdy będę chciała się z Tobą skontaktować. Nie będę rozsyłać żadnego spamu!
  • Zaznaczając poniższe (obowiązkowe) pole, zgadzasz się na przechowywanie przeze mnie Twoich danych. Nie martw się, będą dobrze chronione! Kliknij poniżej na "Privacy Policy", żeby dowiedzieć się więcej o ochronie prywatności na blogu (po polsku).

Ten blog wykorzystuje ciasteczka! Więcej o ciastkach i ochronie prywatności na blogu

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close