O tym, że jestem nieudolnym blogerem, wiedziałam od prawie zawsze. Trochę mi to przeszkadza, ale nie aż tak bardzo, bo blog piszę głównie dlatego, że lubię pisać. Jeśli chcielibyście w przyszłości zostać niepopularnym blogerem, może znajdziecie w moim poradniku coś dla siebie.
Jak być nieudolnym blogerem / instagramerem / influencerem podróżniczym?
30 pomysłów na podstawie mojej nieudolnej i beztroskiej „kariery” (trochę z przymrużeniem oka, a trochę nie):
- Bądź introwertykiem.
- Rób zawsze to, na co masz ochotę.
- Nie odhaczaj atrakcji, nie zwracaj uwagi na „instagramowe” miejsca.
- Nie rób za dużo zdjęć.
- Jeśli już musisz zrobić zdjęcie, używaj do tego celu małego kompaktowego aparatu albo telefonu.
- Do obróbki zdjęć używaj tylko darmowych, prostych programów.
- Nie wierz w siebie.
- Nie pisz książek, ebooków, newsletterów.
- Nie pisz poradników w stylu „Jak się pakować” albo „10 pomysłów na podróżnicze prezenty”.
- W ogóle nie rób z siebie eksperta w jakiejkolwiek dziedzinie.
- Nie używaj też za często wykrzykników, ani nie zadawaj za często obserwującym Cię ludziom pytań („A wy bez jakiego gadżetu nie możecie się obejść w podróży?”).
- Bądź perfekcjonistą. Skupiaj się na szczegółach. Publikuj na blogu raz na dwa miesiące. Lepiej wcale niż niedobrze.
- Mieszkaj w Finlandii i miej 5 zdjęć z reniferami, mimo że widziałaś/eś je milion razy.
- Będąc z Laponii, ignoruj atrakcje turystyczne z reniferami i psami.
- Mów, że nie podoba ci się Rovaniemi, ani wioska Świętego Mikołaja.
- Mieszkaj w Singapurze i nigdy nie odwiedź basenu na Marina Bay Sands.
- Universal Studios też nie.
- Mieszkaj w Singapurze i narzekaj na życie w Singapurze.
- Narzekaj na cokolwiek.
- Mów zawsze prawdę, nieważne, czy chodzi o relacje z podróży, czy statystyki bloga.
- Usuń ze swojego słownika słowo „inspiracja” i wszystkie jego pochodne („Super poradnik jak zostać nieudolnym blogerem! Zainspiruj się!”)
- Nie używaj też nigdy zwrotu „kochani” („Kochani! Jak Wam mija dzień?”).
- Nie baw się w zabawy typu „follow for follow”.
- Nie udzielaj się w „blogosferze” – nie uczestnicz w żadnych wydarzeniach, rzadko bierz udział w dyskusjach.
- Nie pisz o jedzeniu i zakupach; albo przynajmniej rzadko.
- Nie nagrywaj vlogów.
- Wiele razy pomyśl „muszę dokształcić się w tym całym SEO”, ale nigdy tego nie zrób.
- Jeśli już masz jakąś wiedzę na temat SEO, nie stosuj się do niej (na przykład nie zawieraj słowa kluczowego w tytule, bo będzie gorzej brzmiał).
- Pisz głównie długie wpisy.
- Nie miej czasu na blog.
To jak, Kochani, zainspirowaliście się?
Hahaha świetna lista! Pozdrawiam serdecznie!