Tag: Fińskie zwyczaje

Co Finowie świętują w maju?

Maj, czyli w Finlandii coś na kształt wiosny, chociaż przymrozki i przelotne opady śniegu na południu to nic niezwykłego, a w Laponii to właściwie jeszcze zima, tyle że słoneczna i jasna. Jakie fińskie uroczystości przypadają na ten miesiąc i kiedy nie trzeba iść do pracy?  (Nota bene! Zmiany w tradycyjnych obchodach spowodowane pandemią nie są uwzględnione w poniższym tekście. Myślę…

Kurioza, które mogą zaskoczyć Polaka w Finlandii. Część IV

Przed Wami czwarta już część Fińskich kuriozów! Mam nadzieję, że nie macie mi za złe, że ten cykl to totalny groch z kapustą. Przewijają się przez niego fińskie mieszkania, jedzenie, zwyczaje – bez żadnego ładu i składu. Gdybym wiedziała, że Kurioza tak się rozrosną, pewnie spróbowałabym na początku opracować jakiś system, ale teraz już na to za późno, enjoy the…

Finlandia. 13 ciekawostek, o których być może nie wiecie

1. Finlandia nie jest częścią Skandynawii. Często zalicza się ją do krajów skandynawskich, ale zasadniczo rzecz biorąc, jest to błąd; przynajmniej według ludzi z krajów nordyckich. Finlandia w przeciwieństwie do Szwecji, Norwegii i Danii, nie jest krajem germańskim. Geograficznie także nie da się jej pod Skandynawię podpiąć, bo nie leży na Półwyspie Skandynawskim. 2. W Finlandii obowiązują dwa języki urzędowe…

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, czyli co mi w Finlandii nie pasuje

Kolejny raz biorę udział w projekcie organizowanym przez Klub Polki na Obczyźnie, tym razem jednak zamiast Finlandię wychwalać, będę marudzić, rzec zatem by można – będę w swoim żywiole. Zdecydowałam się na podjęcie tego smutnego tematu, ponieważ im dłużej mieszkam w Singapurze, tym bardziej tęsknię za Finlandią, a co za tym idzie, zaczynam Kraj Tysiąca Jezior w swojej głowie idealizować. Czas,…

Kurioza, które mogą zaskoczyć Polaka w Finlandii. Część III

Kolejna dawka fińskich osobliwości. Wygląda na to, że to temat-rzeka! Kolejki po jedzenie …i nie chodzi mi bynajmniej o kolejki w sklepach, tylko na imprezach. Gdyby w Polsce ktoś kazał gościom na weselu ustawiać się gęsiego po golonkę, wstyd byłby na całą wieś. Dla Finów jednak widok ludzi w strojach wieczorowych stojących w kolejce po obiad, niczym dzieci na stołówce…

Co Finowie świętują w marcu i kwietniu?

W poniższym wpisie wyszczególniłam wszystkie ważniejsze fińskie święta przypadające na marzec i kwiecień, skupiwszy się na tych obrzędach i zwyczajach, które w Polsce nie są praktykowane. Kansainvälinen naistenpäivä – Międzynarodowy Dzień Kobiet (8 marca) Dzień Kobiet w Finlandii obchodzi się podobnie, jak w Polsce, tyle że na nieco mniejszą skalę. Nie praktykuje się raczej organizowania akcji wręczania kwiatów lub słodyczy…

Co Finowie świętują w lutym?

Fińskie tradycje i obrzędy świąteczne znacznie się różnią od naszych, polskich, a o niektórych świętach widniejących w fińskim kalendarzu większość Polaków pewnie w ogóle nie słyszała. Cykl wpisów świątecznych zacznę od lutego, w którym okazji do umilania sobie życia nie brakuje. 1. Dzień Runeberga (5 lutego) Johan Ludvig Runeberg (urodzony 5 lutego 1804 roku) to fiński poeta narodowy; autor słów…

Kurioza, które mogą zaskoczyć Polaka w Finlandii. Część II

Przed Wami pięć kolejnych fińskich osobliwości i na tym na pewno się nie skończy. Chyba niewiele łączy Finów i Polaków (może upodobanie do mocniejszych trunków?), dlatego odkrywanie Finlandii jest dla mnie pasmem niespodzianek i chyba tak pozostanie jeszcze przez długi czas.  Język fiński Fiński jest dziwny i trudny, i wcale nie chodzi mi o słowa typu minihyvinvointivalmennukset, które mój mózg…

Kurioza, które mogą zaskoczyć Polaka w Finlandii. Część I

Finlandia zadziwiać mnie nie przestaje, mimo że od jakiegoś czasu już jestem z nią związana. Co i rusz natykam się na jakieś fińskie osobliwości, czy to dotyczące kuchni, rozrywki, czy samych Finów, którzy są narodem fajnym, ale też specyficznym. Postanowiłam zebrać moje obserwacje do kupy i rozpocząć cykl Fińskie kurioza – oto przed Wami pięć z nich, które jako pierwsze…

Fiński chleb

– Przydałyby się młotek i dłuto – mruknęłam do siebie zrezygnowana, gdy zdałam sobie sprawę, że na śniadanie mam tylko kilkudniowy, fiński żytni chleb. Myślicie, że przesadzam? Jakiś czas temu byłam w skansenie, gdzie można było sobie obejrzeć, jak żyli Finowie dawno temu. Były tam zabytkowe kołowrotki, żarna oraz chleby wiszące na kołkach pod sufitem. Była też pani pełniąca rolę Finki…